Landing page ma jedno zadanie: zamienić odwiedzającego w klienta. Jeden cel, jeden przekaz, minimum rozproszeń. Brzmi prosto. W praktyce 80% landingów, które widzimy podczas audytów, łamie te zasady. Oto 10 reguł, które realnie podnoszą konwersję — z naszego doświadczenia.
1. Nagłówek mówi o korzyści, nie o produkcie
Zła wersja: „System CRM dla małych firm”. Dobra: „Wszystkie kontakty z klientami w jednym miejscu — bez Excela”. Pierwsza opisuje produkt. Druga — co user dostanie. User nie kupuje produktu, kupuje rozwiązanie problemu.
2. Sub-nagłówek dodaje kontekst, nie powtarza
Pod nagłówkiem nie pisz „nowoczesne rozwiązanie dla Twojej firmy”. Wyjaśnij, dla kogo to jest i co konkretnie zyska. Przykład: „Dla freelancerów i agencji do 10 osób. Zamiast 4 narzędzi — jedno”.
3. CTA powyżej fold — i nie ostatni
Pierwszy CTA musi być widoczny bez scrollowania. To 90% userów, którzy się zatrzymają — albo klikną, albo wyjdą. Drugi CTA powinien być w połowie strony (po przedstawieniu wartości). Trzeci na końcu. Nie więcej — to nie kolejka.
4. Jeden cel, jedno CTA
Klasyczny błąd: „Kup teraz” obok „Dowiedz się więcej” obok „Zobacz demo”. Każdy z tych przycisków rozprasza. Wybierz jeden cel głównej kampanii. Inne są w nawigacji albo na innych stronach.
5. Social proof na samej górze
Logotypy klientów lub krótkie cytaty zaraz po hero — to skraca decyzję. User myśli: „skoro inni już to kupili, to ja też mogę”. Bez social proof każdy musi sam ocenić, czy warto.
6. Formularz tylko z polami, których naprawdę potrzebujesz
Każde dodatkowe pole zmniejsza konwersję o 5–10%. Na pierwszy kontakt zwykle wystarczy: imię, email, telefon (opcja), wiadomość. Stanowisko, firma, branża — pytaj później, w mailu albo na rozmowie.
7. Cena jasno albo jej brak — ale uczciwie
„Wyceniamy indywidualnie” przy produkcie poniżej 5 000 zł odstrasza większość. „Od 199 zł / miesiąc” daje punkt zaczepienia. Powyżej 10 000 zł indywidualne wyceny mają sens — ale podaj choć orientację („od 5 000 do 15 000 zł”).
8. FAQ na końcu strony — eliminuj obawy
User scrolluje, czyta wartość, jest prawie przekonany. Ale ma 2–3 pytania, które blokują decyzję. „Czy mogę zwrócić, jeśli mi się nie spodoba?”, „Jak długo trwa wdrożenie?”, „Czy potrzebuję wsparcia po publikacji?”. Daj odpowiedzi — to ostatni próg przed kliknięciem.
9. Mobile-first, nie mobile-friendly
60–70% userów wejdzie na landing z mobile. „Responsive” oznacza, że strona da się otworzyć. „Mobile-first” oznacza, że projektowałeś tę wersję od początku. CTA wystarczająco duży na palec, formularz nie wymaga zoomowania, social proof czytelny bez scroll horizontal.
10. Mierz wszystko — i iteruj
Pierwsza wersja landinga rzadko jest najlepsza. Daj sobie 2–4 tygodnie na testy A/B nagłówków, CTA, układu. Goal: stopniowy wzrost konwersji o 0,2–0,5 punktu procentowego co iterację. Po pół roku to różnica 2–3% — ogromna.
Najczęstsze błędy
- Hero image to stockowa fotografia handshake'u — bez emocji, bez tożsamości
- Nawigacja z linkami do innych podstron — odciąga od konwersji
- Filmiki autoplay — irytują, ładują się długo, mobile nie chce ich grać
- Pop-up od razu po wejściu — najlepszy sposób, żeby user wyszedł w 5 sekund
- Tekst na obrazku — niedostępny, niesemantyczny, kłopot dla mobile